Premier: maszyna rozliczeń ws. Zondacrypto ruszyła. Tusk odpowiada prezydentowi Nawrockiemu
Premier odpowiada na prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach
We wtorek 4 marca 2025 r. do Sejmu wpłynął drugi projekt ustawy o rynku kryptoaktywów, przygotowany przez Kancelarię Prezydenta. To bezpośrednia odpowiedź na wcześniejsze weto prezydenta Karola Nawrockiego, który trzykrotnie odrzucał rządową wersję regulacji. Premier Donald Tusk, przed posiedzeniem Rady Ministrów, nie pozostawił wątpliwości co do oceny tej inicjatywy, nazywając ją „kompromisem z czystym złem”.
Szef rządu podkreślił, że czas na polityczną grę wokół ustawy minął. Jego zdaniem propozycja prezydenta jest bliźniaczo podobna do wcześniejszego projektu wetowanego przez głowę państwa. Tusk zaznaczył, że środowisko prezydenckie robiło wszystko, aby zablokować regulacje, które miały dać państwu narzędzia do ochrony obywateli przed stratami na niestabilnym rynku kryptowalut.
„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zapowiedział, że rząd nie ustąpi i będzie dążył do uchwalenia przepisów, które realnie zabezpieczą polski rynek kryptoaktywów. W jego ocenie weto prezydenta i kolejne projekty ustaw to działania obliczone na opóźnianie prac nad kluczowymi dla bezpieczeństwa finansowego Polaków rozwiązaniami.
Trzy weto prezydenta i zarzuty o blokowanie regulacji
Prezydent Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę o kryptoaktywach aż trzykrotnie. Projekt, który przygotowała Rada Ministrów, zakładał kompleksowe uporządkowanie rynku, zwiększenie ochrony jego uczestników oraz wyposażenie służb w skuteczne narzędzia do walki z oszustwami i nadużyciami. Weto prezydenta spotkało się z ostrą krytyką ze strony premiera, który wskazał na konkretne działania środowiska prezydenckiego mające na celu storpedowanie prac nad ustawą.
Donald Tusk przypomniał, że gdy rządowy projekt trafił do Sejmu, pojawiła się w nim poprawka forsowana przez giełdę Zondacrypto, która dotyczyła przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych narażających obywateli na szkody. Poprawkę tę podpisał minister z Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki. Premier ocenił, że była to próba pozbawienia państwa możliwości reagowania na działania przestępcze w sieci.
„Kiedy proponowaliśmy pierwszą ustawę, wpłynęła poprawka forsowana przez Zondacrypto, która dotyczyła przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych, których działanie narażało obywateli na szkody. Poprawka podpisana przez Min. Boguckiego próbowała zablokować to i uniemożliwić działanie państwa”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Po odrzuceniu tej poprawki, jak relacjonował premier, pojawił się kolejny argument przeciwko rządowej ustawie. Przedstawiciele środowiska prezydenckiego oraz politycy Konfederacji i PiS krytykowali projekt za jego objętość. Tusk zwrócił uwagę na absurd tej krytyki, porównując oba projekty.
- Rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach liczył 106 stron i 168 artykułów.
- Prezydencki projekt autoryzowany przez Karola Nawrockiego liczy 108 stron i 170 artykułów.
- Prezydent zawetował rządową ustawę trzykrotnie.
- Do Sejmu wpłynął drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów.
Premier nazwał tę sytuację groteskową i podkreślił, że oba projekty są niemal identyczne pod względem objętości, co dowodzi, że krytyka była jedynie pretekstem do blokowania przepisów. Jego zdaniem prawdziwym celem było uniemożliwienie państwu skutecznego nadzoru nad rynkiem kryptowalut, na którym działają nie tylko uczciwi gracze, ale również grupy przestępcze i obce służby.
Sprawa Zondacrypto – śledztwo nabiera tempa
Premier odniósł się bezpośrednio do upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, której sprawa od miesięcy wstrząsa opinią publiczną. Tusk zapowiedział, że „maszyna rozliczeń” już ruszyła i nic jej nie zatrzyma. Jego słowa były skierowane w stronę tych, którzy – jak to ujął – mataczyli i chronili brudne interesy.
„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego. Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zapewnił, że sprawa Zondacrypto zostanie wyjaśniona do końca. Śledztwo prowadzone przez prokuraturę jest rozwojowe i możliwe są kolejne aresztowania. Tusk nie zdradził szczegółów postępowania, ale zapowiedział, że żadna osoba zamieszana w aferę nie uniknie odpowiedzialności.
Środowisko Zondacrypto, które miało wpływy polityczne, według premiera próbowało wpłynąć na kształt ustawy, aby uniknąć odpowiedzialności. Działania te miały obejmować lobbing w Kancelarii Prezydenta oraz wśród części polityków opozycji. Teraz, jak zapowiedział Tusk, nadszedł czas rozliczeń.
Polscy uczniowie w czołówce Europy – sukces w badaniu PISA
Podczas tego samego wystąpienia premier Donald Tusk pogratulował polskim nauczycielom, uczniom i rodzicom, a także minister edukacji Barbarze Nowackiej. Powodem do dumy są wyniki badania PISA, czyli Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów, które pokazują, że polscy piętnastolatkowie należą do ścisłej czołówki w Unii Europejskiej.
Z matematyki polscy uczniowie zajęli drugie miejsce w Unii Europejskiej, w naukach przyrodniczych – trzecie miejsce, a w rozumieniu czytanego tekstu również trzecie miejsce w całej UE. To wynik, który stawia Polskę obok takich krajów jak Estonia, Finlandia i Irlandia, które od lat przodują w edukacyjnych rankingach.
„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Badanie PISA ocenia umiejętności piętnastolatków w trzech dziedzinach: matematyce, rozumieniu tekstu oraz rozumowaniu w naukach przyrodniczych. Wyniki te są wypadkową pracy nauczycieli, zaangażowania uczniów oraz systemowych zmian w edukacji, które przynoszą wymierne efekty. Premier podkreślił, że sukcesy te są dowodem na to, że polska szkoła idzie w dobrym kierunku.
Co oznacza to dla mieszkańców Myszkowa?
Dla mieszkańców Myszkowa i całego regionu decyzje dotyczące regulacji rynku kryptoaktywów nie są odległym tematem z warszawskiej polityki. W dobie cyfryzacji coraz więcej lokalnych przedsiębiorców i zwykłych obywateli inwestuje w kryptowaluty, często bez pełnej świadomości ryzyka. Upadek giełdy Zondacrypto pokazał, że straty mogą dotknąć także osoby z mniejszych miejscowości, które zaufały obietnicom szybkiego zysku.
Wprowadzenie skutecznych regulacji oznaczałoby dla mieszkańców Myszkowa większe bezpieczeństwo transakcji i możliwość dochodzenia roszczeń w przypadku oszustwa. Lokalne firmy, które rozważają płatności w kryptowalutach, zyskałyby jasne zasady współpracy z klientami. Z kolei sukces polskich uczniów w badaniu PISA to powód do dumy także dla myszkowskich szkół, które od lat kształcą młodzież na wysokim poziomie, co potwierdzają wyniki egzaminów i olimpiad przedmiotowych.
Mieszkańcy Myszkowa, którzy śledzą polityczne spory wokół ustawy, mogą mieć nadzieję, że ostateczne rozwiązania będą służyć przede wszystkim obywatelom, a nie interesom grup nacisku. Premier zapowiedział, że rząd nie odpuści i doprowadzi sprawę do końca, co może przynieść realne korzyści dla wszystkich Polaków, także tych z naszego regionu.